Młoda prawica wreszcie się podpisała. Wystosowała do „Expressu” długi list, na którego drukowanie nie ma miejsca, więc publikuję go tutaj. Generalnie, wynika z niego, że jestem nieuk, bo nie wiem, kto należy do Forum Młodych PiS. Przyznaję to ze skruchą, że nie czytałem nawet wspomnianego w piśmie statutu, a już za szczyt wszystkiego młodzi prawicowi zapaleńcy uznają zapewne moją zapowiedź, że czytać go w przyszłości też nie mam zamiaru. Tylko błagam, proszę nie publikować w związku z tym żadnych oświadczeń.
W dietach medialnego show Jacka Olecha tymczasem ciąg dalszy. Wojewoda uznał, że grudniowa uchwała jest zgodna z prawem, ale radny zapowiada oddanie sprawy do sądu administracyjnego. Jak już napisałem w gazecie, nie wiem, ile w tej walce radnego jest lansowania się a ile walki o prawo, ale dodatkowy kilkumiesięczny stres łasym na diety rajcom raczej nie zaszkodzi.
Kłócą się także w Solankach i także o pieniądze. Radny wojewódzki Ryszard Grobelski przyznał wreszcie otwarcie, że kiedyś z prezydentem Ryszardem Brejzą byli kolegami, a teraz są wrogami. W każdym razie pieniądze na sierpniowy turniej zięcia radnego Marcina Dańca oraz jego kolegów artystów w budżecie widnieją.
Poza tym w „Expressie” ranking pijackich osiedli, kłótnia o materiał w „Faktach”, które robią nam reklamę, że aż miło (choć nie urzędnikom i radnym) oraz optymistyczna informacja o tym, że inowrocławianie mniej się rozwodzą.
Na koniec, wspomniane oświadczenie młodych z PiS. Ortografii nie sprawdzałem. Choć nazistów bym napisał z małej litery.
Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości zrzesza osoby, należące do środowiska młodzieży PiS. Zasady działania tej formacji są określone w Statucie Prawa i Sprawiedliwości, czyli legalnie działającej partii, w związku z czym Statut jest dokumentem powszechnie dostępnym. Mając powyższe na uwadze nie ma konieczności aby każdy członek Forum Młodych podpisywał się pod każdym oświadczeniem imieniem i nazwiskiem. Dlatego zarzut o anonimowość jest bezpodstawny, co więcej, nie jest to nasze pierwsze publiczne wystąpienie. Forum Młodych w tekście opisywanym na łamach Expressu, ale również w innych mediach, już po raz kolejny przypomniało swoje stanowisko dotyczące najnowszej historii naszej ojczyzny. Konsekwentnie od kilku lat aktywnie dbamy o pamięć historyczną i tożsamość narodową poprzez uczestnictwo w obchodach rocznic wydarzeń ważnych dla naszej ojczyzny. Jesteśmy zawsze obecni i pamiętamy o:
- Rocznicy odzyskania niepodległości
- Rocznicy uchwalenia pierwszej konstytucji 3 – go maja
- Rocznicy wybuchu i zakończenia II wojny światowej
- Rocznicy wybuchu powstania warszawskiego
- Roczny wybuchu powstania wielkopolskiego.
Nasza obecność świadczy o tym, że zawsze pamiętamy i oddajemy cześć wszystkim poległym, a w szczególności Polakom, którzy złożyli swe życie w ofierze w walkach o niepodległość Rzeczpospolitej. Ponadto prowadzimy aktywną działalność w celu zakorzenienia patriotycznych wartości w Inowrocławianach, a w szczególności w naszych rówieśnikach, chociażby poprzez rozdawanie flag narodowych w dniu 11 listopada, zapalając znicze 13 grudnia - w rocznicę wybuchu stanu wojennego, czy przypominając o faktach historycznych za pośrednictwem lokalnych mediów. W związku z tym skierowane Wobec tych, którzy zarzucają nam niezrozumienie historii lub jej zniekształcanie, nienawiść czy brak szacunku dla poległych, wydają się zasadne pytania:
- Czy rzeczywiście zapalili znicz poległym żołnierzom radzieckim?
- Czy tak pamiętają i celebrują te wydarzenia jak o tym mówią?
- Czy rzeczywiście dbają o pamięć i tożsamość narodową?
W naszym wystąpieniu nie mieliśmy zamiaru odmawiać prawa do szacunku zwykłym żołnierzom Armii Czerwonej, zachęcaliśmy zresztą do zapalania im zniczy przy stosownych okazjach ( czego wielu komentujących nie zauważyło). Zabierając głos publicznie w sprawie „wyzwolenia” naszego miasta chcieliśmy zwrócić uwagę na niejednoznaczność określenia „wyzwolenie” z perspektywy burzliwej historii naszego narodu. Nasz kraj ma bardzo bogatą historię, z której możemy być dumni, dlatego zawsze podkreślamy ogromny szacunek, jakim darzymy poległych w walce o naszą wolność. W imię tej zasady, z szacunku dla tych, którzy zginęli z rąk komunistów w Katyniu, w ubeckich katowniach czy w „niewyjaśnionych okolicznościach”, uważamy, że wkroczenie Armii Czerwonej na nasze ziemie, nie przyniosło nam wyzwolenia. Ponadto należy pamiętać, że już 17 września 1939 roku Sowieci zajęli polskie ziemie, realizując tym samym postanowienia paktu Ribbentrop – Mołotow, zawartego z Nazistami, mającego na celu totalne zniewolenie Polski i jej kolejny rozbiór.
Forum Młodych PiS, Gustaw Nowicki, Kamil Tarczewski